wtorek, 18 lutego 2014

Czas na nawilżenie :-)

Po bardzo intensywnym tygodniu przychodze do was z recenzją balsamu Neutrogeny.



Neutrogena Formuła Norweska Odżywcza emulsja do ciała z malina nordycką. Skóra sucha.
Emulsja zamknięta w poręcznej 400 ml butelce z dozownikiem. Po naciśnięciu uzyskujemy taką ilość kosmetyku:



Ma za zadanie nawilżac skórę. Przyznał, że stosowałam tą emulsję codziennie przez 2 tygodnie i faktycznie efekt jest. Skóra jest nawilzona, miękka, gładka i wygląda zdrowo. Osobiście nie mam suchej skóry i wystarcza mi gdy nakładam balsam, masło etc. raz w tygodniu. Ale oczywiście chciałam sprawdzić ile jest prawdy w tym, co pisze producent. Konsystencja nie jest tłusta, co według mnie jest dużym plusem. Szybko się wchłania, dzięki czemu zaoszczedzamy czas :-)  Mogłabym polecić ją osobom o skórze wrażliwej, gdyż nawet zapach jest delikatny, a wiadomo, że to właśnie substancje zapachowe zawarte w kosmetykach najbardziej uczulaja.


Jak dla mnie jest to bardzo dobry kosmetyk na pogodę, którą teraz mamy za oknami :-)  A wy spotkalyscie się już z tą emulsją?

P.S. przepraszam za możliwe błędy (piszę na tablecie) :-) 

środa, 12 lutego 2014

Pomadka Maybelline New York BABY LIPS pink punch

Będąc w Rossmanie od razu przykuła moją uwagę.

Z racji, że jestem od lat zakochana i wierna firmie Maybelline New York (chodzi głównie o podkłady, tusze do rzęs i róże) nie mogłam jej nie kupić. Zastanawiałam się, czy kolor nie będzie zbyt intensywny, ale okazało się, że nadaje bardzo ładny, delikatny różowy kolor :-)


Co do nawilżenia to oczekiwałam od niej czegoś więcej. Jak dla mnie nawilża na około 15 minut, dlatego najpierw smaruje usta sprawdzonymi juz pomadkami NIVEA, a potem nadaje kolor BABY LIPS. Jednakże ta pomadka jest bardzo wydajna (mam ją już ponad miesiąc) i niedroga.



Jej cena jest podobna do cen reszty pomadek do ust i waha się między 8, a 10 zł w Rossmanie. Myślę, że pomimo ślicznego koloru już do niej nie wrócę, ale być może kupie jej inną wersję, bo z tego co widziałam jest kilka kolorów :-)

piątek, 7 lutego 2014

Po baaardzo długiej nieobecności. Krem do rąk DOVE

Moja przygoda z blogiem jak widać była bardzo krótka, ale postanowił am poprawę i wracam zwarta i gotowa z masą pomysłów na nowe posty :-)  dziś przedstawie wam krem do rąk DOVE regenerating nourishment.
Opis producenta: DOVE regenerują co-odzywczy krem do rąk- pomaga w odbudowie twoich dłoni podczas snu.


I teraz tak: szczerze mówiąc ja stosowalam go nie tylko na noc, ale również w ciągu dnia. Moim zdaniem nawilża dobrze, aczkolwiek jest to efekt na około godzinę. Ma mydlany zapach, tak samo jak pozostałe produkty tej firmy, jest przyjemny i nie drażniący. Nie jest gęsty i bardzo szybko się wchłania, co uważam za jego plus :-)
Po moich doświadczeniach sądzę, że na pewno lepiej spisuje się w ciągu dnia, niż w nocy. Na noc preferuje raczej bardziej gęste produkty :-)
Podsumowując jest krem odpowiedni na cieplejsze pory roku, trzeba uważać na zatrzask, gdyż zdarza się, że się nie domyka. Wielkim plusem jest zapach oraz cena.

Cena: ok. 8 zł
Pojemność: 75 ml